Gdzie ta kultura?

Opowiem Wam pewną historię mojej przyjaciółki.
W opowieści tej jest troszkę śmiechu, ale i zaskoczenia, a nawet przerażenia. Co się dzieje z tymi facetami? Czasem mam wrażenie, że chcą oni się zamienić z nami, kobietami, miejscami, chcieliby, żeby to kobiety podejmowały decyzje, zajmowały się sprawami finansowymi, czekały na nich. Ukazuje to poniższa historia.
Zacznijmy od tego…
Jesteś z kimś około roku, najpierw jest pięknie, kwiaty, pocałunki, randki, swobodne rozmowy. Choć z czasem coś zaczyna się psuć, facet stwierdza, że musi to wszystko przemyśleć, że się odezwie. Co to oznacza? Chyba wszyscy wiemy… Nie odzywa się, aż po dziś dzień.
Zaczęła się z tym oswajać, rozglądać się za kimś bardziej odpowiednim.
Pewnego pięknego dnia idzie na randkę, z chłopakiem poznanym na dyskotece. Wydawał się naprawdę miły, kulturalny. Oczywiście, cała rodzina w skowronkach, bo może jej się w końcu coś uda.
Nadszedł moment spotkania, idą na ciastko. Ku jej zdziwieniu chłopak każe jej wybrać ciastko. Idzie do lady, wybiera, mówi co chce. Sprzedawczyni podaje kwotę zapłaty. Patrzy na niego kątem oka, chłopak nie wyciąga pieniędzy. Czyje się zażenowana, wyciąga swój portfel i płaci za niego i za siebie. Dziewczyna była zaszokowana jego postawą. Zrobił bardzo złe pierwsze wrażenie, w efekcie rozmowa się nie klei. A żeby było mało, chłopak odwiózł ją na przystanek, ale w trakcie musiał coś załatwić. Musiała, niestety, troszkę na niego poczekać, mimo że jej się śpieszyło. Nie ma to jak płacić na pierwszej randce za chłopaka, prawda?

2 komentarzy

Odpowiedz na „~ŁosiekAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>